Florentyńczykowi udało się dużo wcześniej niż Wenecjaninowi. O kilku zachowanych we Frankfurcie malowidłach uczeni sądzili, że pochodzą z opactwa Flémalle–lez–Liege, dlatego ich twórcę nazwano Mistrzem z Flémalle. Lecz są tu również mocne błyski Renesansu.