1. Wreszcie przyroda Giottowskich fresków. Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze dzieła, malowane w końcu trzeciej dekady wieku XV (zwłaszcza „Śnieżną Madonnę”), gdzie widać wpływ florenckiej Kaplicy Brancaccich (wpływ Masaccia i Masolina), trzeba się zgodzić z tezą o cofnięciu, o archaizowaniu (spójrzmy choćby na fałszywą różnicę skali między figurami a zamkiem po prawej).