Goethe początkowo twierdził, że „słowo jest najbardziej płodne”, zaś doznania wzrokowe są drugorzędne, lecz później się nawrócił i głosił: „Winniśmy mniej gadać, a więcej rysować. U kobiet Vermeera najgłębsza, najskrytsza, najgenialniej obnażona. Jeden ze współczesnych van der Goesa, Jean Lemaire, mówił: „Hugo z Gandawy kreśli tak czyste linie.