Przywołałem Szekspira i zrobię to jeszcze raz. Od renesansowych balang (exemplum: bal maskowy u księżnej di Medina Celi, na który ona i jej damy przybyły wyłącznie w maseczkach), via orgie barokowe i rokokowe, czy „modę nagości” doby Dyrektoriatu, aż po dzisiejszy strip–tease, topless, pip–show, etc. Dlatego geniuszu van der Goesa nie mógł zepsuć ani rozpustny i pijacki tryb życia, ani obłęd, który doprowadził go do samobójczej śmierci.