Pewnego razu w pewnym zamku
Adam Asnyk Baśń tęczowa
Od kolebki biegła za mną
Czarodziejska baśń tęczowa
I szeptała wciąż do ucha
Melodyjne zaklęć słowa.
Urodzona nad wieczorem
Z cichych gawęd mych piastunek,
Spala ze mną, na mych ustach
Kładąc we śnie pocałunek.
I budziła się wraz ze mną,
I wraz ze mną ciągle rosła,
I z kołyski na swych skrzydłach
W jakiś dziwny świat mnie niosła...
Ponad morza purpurowe,
Ponad srebrne niosła rzeki,
Po zwodzonym moście tęczy
W cudowności świat daleki...
Otworzyła mi zaklęciem
Brylantowy w skałach parów
I wkroczyłem raz na zawsze
W kraj olbrzymów, widm i czarów ...
Wystawiony w Poniedziałek, 21 Listopada 2011, 23:18:30
| artysta: | Joanna Styrylska |
|---|---|
| galeria: | Malarstwo |
| « WSTECZ |
Joanna Styrylska | Pewnego razu w pewnym zamku - Malarstwo. In Polish: Adam Asnyk Baśń tęczowa Od kolebki biegła za mną Czarodziejska baśń tęczowa I szeptała wciąż do ucha Melodyjne zaklęć słowa. Urodzona nad .... Malarstwo akwarele,sztuka współczesna malarstwo,styl secesyjny malarstwo


