W twórczości hiperrealistycznej, wiernie kopiującej rzeczywistość, nie ma dla geniuszu miejsca. Lecz wróćmy do bieżącego menu dzisiaj kuchmistrz W. Dialog dwóch autorów (zważywszy nie tylko odmienną treść, lecz i odmienne języki, jakimi się posługiwali) przypomina dialog szczeniaków, którzy za pomocą graffiti wyrażają swoje uczucia jeden gówniarz smaruje na murze: „Kocham Zośkę” i serce przebite strzałą, a później zjawia się drugi i obok tego serca rysuje kółko dzielone na pół kreską z punkcikiem pośrodku.