Ciekawe, czy utrzymałby ten sąd, gdyby dożył kresu XX stulecia i patrzył, jak wideomania analfabety żuje (kretynizuje) kolejne generacje hominidów? Ciekawe też, co by dziś rzekł Huxley, który ubolewał, iż „cała nasza oświata mija się z celem, bo jest edukacją werbalną”! Zapewne obaj, jako ludzie rozumni, stwierdziliby, że trzeba ilustrację i czcionkę łączyć w edukacji człowieka. Wszystkie splecione ciała przebiega prąd, ten sam impuls elektryczny. Korpus niby to leży na kolanach zbolatej Matki.