) możliwie najwierniejszego złudzenia (iluzji) rzeczywistości, mistrz osiąga nie wtedy, gdy kopiuje rzeczywistość, lecz za pomocą sztuczek kreacjonistycznych. Druga rzecz, o którą kondotier musiał dbać, to źródło zysków. Tymczasem legenda franciszkańska doroślała i jeszcze w XIII wieku urodziła wersję o spotkaniu św.