Czegóż więc trzeba dla osiągnięcia ideału? Trzeba profesjonalizmu ubranego w przystępną formę literacką (w atrakcyjny tudzież komunikatywny język), jak tego chciał Macfall i jak tego żąda zdrowy rozsądek. Innym razem mistrz Giotto, gdy go zapytano, czemu ciągle ukazuje smutnego św. Pani Casazza, szefowa restauratorskich robót, które przywróciły freskom Kaplicy Brancaccich koloryt zbliżony do właściwego, wysunęła (lub za kimś powtórzyła) motyw teologiczny.