Góra trzema. Zabrał portret swojej żony. Bardziej jest dziwne, iż rozkrok van der Weydena wywarł większy wpływ niż renesansowość van Eycka na artystów północnoeuropejskich, którym też niełatwo było wyzwolić się z Gotyku (przykładowo: przez długi jeszcze czas na sztukę niemiecką dużo silniej oddziaływała gotycka rzeźbiarskość Rogiera niż renesansowy światłocień van Eycka).