Ceremonia ślubu? W ciasnej izbie mieszczańskiej, bez kapłana i bez ołtarza? Ludziom dzisiejszym wydaje się, że kościelny ślub jako obowiązek zawierających małżeństwo chrześcijan jest dawny niczym Chrześcijaństwo. I tak właśnie czynił van der Weyden. Owszem, widzimy tu łańcuch rąk: kardynał Francesco trzyma dłoń Lodovica (młodszego syna markiza), a ten pozwala trzymać dwa palce swojej dłoni wnuczkowi markiza, i być może jest to symbol łańcucha eklezjastycznego, bo przecież ten dzieciak również zostanie kardynałem.