Ruskin mówił: „Malarstwo to specjalny język dla komunikowania pewnych myśli i emocji, które dręczą malarza, gdy tworzy dzieło” („Modern painters”). Tych przypuszczeń dowieść nie można, portret wciąż strzeże swej tajemnicy. Widzimy pierwszy zbiorowy (wielopostaciowy) konterfekt świecki Renesansu (no, powiedzmy, że drugi, bo sąsiadujący ze „Spotkaniem” fresk Mantegni „Dwór Gonzagów” został namalowany wcześniej) przedtem tylko Benozzo Gozzoli sportretował grupę („Podróż Mędrców ze Wschodu”, 1459, Florencja, Palazzo Medici–Riccardi), ale zaprezentował ów zbiorowy portret dworu Medyceuszów jako scenę biblijną.