Z kolei anioł, frunący na skrzydłach i płynący na chmurze ognia (równie czerwonej jak jego szata i skrzydła), wypędzający grzeszników i zarazem odcinający ich od niebios, które utracili został zrealizowany w śmiałym perspektywicznym skrócie, przy silnym pochyleniu do przodu. Niewielką niewiele większą od tej celi na obrazie Witza. Jerzego ze smokiem” (Ferrara, Museo dell’Opera del Duomo), gdzie egzystuje kilka podobnych widmowych figur.