Akuszer Renesansu miałby prawo powiedzieć tak, gdyby zmartwychwstał i zobaczył sklepienie Sykstyny. Zanotował wiele dyplomatycznych sukcesów; pokój w Arras między Burgundią a Francją (1435) był ich ukoronowaniem. Jego „Zdjęcie z krzyża” wygląda jak pomalowany relief.